"Albowiem to, co raz zostało zobaczone, nigdy już nie powróci do chaosu." Vladimir Nabokov

wtorek, 19 lutego 2013

Jedna pocztówka to góra radości :)

Zauważyliście, że sztuka pisania listów, tych na papierze, nie elektronicznych umiera? Przesyłanie kartek świątecznych zostało zepchnięte nieomalże w niebyt przez wszędobylskie smsy.

Dziś jednak spróbuję Was namówić na przesłanie choćby jednej kartki pocztowej, a że odwiedzacie mnie z najróżniejszych stron świata, frajda może być jeszcze większa. Ta jedna, skromna pocztówka może równać się górze szczęścia. 

W jaki sposób?

Dzięki Marzycielskiej Poczcie.

Marzycielska Poczta to strona, na której znajdują się profile chorych dzieci, bardzo chorych. Wszystkie czekają na listy, widokówki, słowa, Waszą uwagę, uśmiech. Wyobraźcie sobie ile możecie im sprawić radości. Wystarczy wybrać dziecko, przepisać adres, kupić widokówkę, nakleić znaczek i skreślić kilka ciepłych, serdecznych słów. Tak niewiele a zarazem tak dużo. To również zastrzyk siły i energii do walki z chorobą.

Dowiedziałam się o tej akcji na Blogi Podróżnicze i przekazuję dalej :)

You can give ill children many happines.  How can you help?

Marzycielska Poczta (or “Dream Post” in English) is the website where you can find profiles of ill children from all over Poland who love receiving traditional letters and cards. The profiles of children have street addresses which anyone can use to write a letter. 

Every day, children check their mailboxes or wait for the postman. They just love getting letters and cards.

Most sick children have mastered the basics of English or know someone who can translate a letter or a postcard to them. As cards from distant places are something very exciting for children.

Letters and cards give kids strength to fight their diseases. Their parents are encouraged and people writing to them have a lot of fun. So what are you waiting for?




5 komentarzy:

Kasia pisze...

fakt... nic nie ma takiego uroku jak kartka z podróży :)) przechowuję wszyskie :)

Piotr Krychniak pisze...

bardzo piękny pomysł .. wzruszający ... napiszę pocztówkę z Austin

W drodze... pisze...

Kasiu, dasz adres to myślę, że jakaś nowa może w te wakacje do Ciebie zawita :) Z Gruzji na przykład :)

W drodze... pisze...

Piotrku, bardzo dziękuję w imieniu dzieci i cieszę się, że chcesz wziąć udział w akcji :)
Pozdrawiam ciepło :)

Czarny(w)Pieprz pisze...

Pomysł świetny, biore udział:)))

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...