"Albowiem to, co raz zostało zobaczone, nigdy już nie powróci do chaosu." Vladimir Nabokov

czwartek, 24 stycznia 2013

Antalya, miasto czarodziejów

Zanim napiszę jakie to czary mnie urzekły, krótka informacja -jeśli podobają Ci się moje fotografie lub to o czym piszę, możesz wysłać sms o treści: C00388 (W numerze bloga znak 0, to cyfra zero) na numer: 7122. Koszt SMS to 1,23zł. Dochód z SMS zostanie przekazany na integracyjno - rehabilitacyjne obozy dla dzieci z ubogich rodzin i dzieci niepełnosprawnych.


 A teraz wracajmy do Antalyi. Miasta czarodziejów?

Jeśli dobrze się rozglądnąć, wstąpić tu i tam, to można spotkać kogoś, kto zaklina legendy w kamień. Może również odnaleźć w kamieniu dla Was odrobinę magii. 

 







Spacerując ulicami napotkamy tajemnicze dzieci, zaklęte w kropli czasu, jak by były uchwycone na kliszy starej fotografii.
















Do miejskiej fontanny zleciały się natomiast barwne ptaki i tak brodząc sobie w świeżej wodzie, nie wiedzieć czemu, skamieniały.












Pozostawiam Was z czarodziejską Antalyą, sama tymczasem udaję się na dalsze zamartwianie kondycją mojego komputera, który nijak nie zamierza współpracować z Lightroomem i modułem Camera Raw w Photoshopie. Zbiesił się i wiesza się raz za razem. A żadnej przydatnej wskazówki na rozwiązanie problemu znaleźć nie mogę. Znający się na sprawie informatyk, albo ktoś kto mógłby coś mi poradzić, wciąż jest bardzo poszukiwany. Może to pamięci RAM nie funkcjonują :(
  

4 komentarze:

Rodzynki Sułtańskie. pisze...

Najbardziej lubię te skamieniałe ptaki :)

Iza pisze...

Naprawdę bajeczne miejsce! A te skamieniałe sówki... coś pięknego :D

Jo pisze...

podobają i skorzystam ;)
pierwsze z uchwyconym światłem urzeka najbardziej ;)

Sonia pisze...

Bardzo ciekawe miejsce, a te dzieci mogą się kojarzyć z magią, szczególnie że wygląda np tak jakby się bawiły lub rozmawiały i nagle ktoś zamienił ich w kamień.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...