"Albowiem to, co raz zostało zobaczone, nigdy już nie powróci do chaosu." Vladimir Nabokov

sobota, 9 października 2010

Mgła na granicy światów...

Biorąc przykład z Doro pomyślałam sobie, że pokażę efekt mojego wczorajszego spaceru. Miałam dzień wolny, a mgła była fantastycznie gęsta. Wzięłam aparat i wyszłam z domu (bez moich zwierzaków :) 

Mgła zawsze będzie się mi kojarzyć ze szczeliną między światami, wymiarami. Czasem w którym zacierają się bariery między tym co rzeczywiste, a tym co zaledwie wyczuwalne. I to coś co za tym białym budyniem leży, bynajmniej nie jest przyjazne i optymistyczne. Jest wręcz z natury złe. Dlatego mglisty dzień wydaje się najbardziej odpowiedni dla mojego miasteczka. Są bowiem takie momenty, w którym powiedziałabym, że miejsce gdzie mieszkam sąsiaduje z leżącym po prawej stronie miasteczkiem Twin Peaks i leżącym po lewej Silent Hill. Na domiar złego z południa nadciąga mgła, która je opanowuje. Wówczas wszystko to co tu się dzieje, szczególnie pomiędzy ludźmi, znajduje swoje uzasadnienie, które mnie dziwnie uspokaja... Zapraszam na wędrówkę krainą na granicy światów. 

A dla tych, którzy nie znają Silent Hill, Twin Peaks i The Mist, linki do trailerów i muzyki. Polecam wszystkie :)





















8 komentarzy:

doro pisze...

Ooooooo jak pięknie i tajemniczo!
Celtowie lubowali się w takich granicznych stanach jak mgła, brzeg lądu i wody, urwisko skalne itp.
Pięknie!
Dziękuję ;)

Agata pisze...

piękne zdjęcia Szczególnie to drugie mi się podoba

creative_asik pisze...

Pięknie i tajemniczo... Aż ciarki przechodzą, zwłaszcza z myślą o Twin Peaks ;))) Genialne zdjęcia Ula :)

Grasza44 pisze...

Uleńko niesamowite wrażenie robią te zdjęcia - aż mi ciary po plecach przeszły! Filmy widziałam i tym bardziej powiało grozą. Pomysł z wyjściem w taki dzień i robienie zdjęć - był przedni! Pozdrawiam cieplutko i weekendowo.

Czarny(w)Pieprz pisze...

A ja bym dodała jeszcze cos z Poego. Piękne!

Mahon pisze...

your photos are all interesting, it's nice to see these beautiful pictures with ease, I like this fog! As I liked the movie: the mist!
Bye !!

W drodze... pisze...

Dziękuję bardzo za odwiedziny i miłe słowa :) To była taka moja słabość do atmosfery tajemniczości, czasem grozy. Ale też próba innego spojrzenia na jesień. Dziś będzie bardziej tradycyjnie.

Euforka pisze...

wow
tajemnicze i zagadkowe miasteczko
podoba mi się!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...