"Albowiem to, co raz zostało zobaczone, nigdy już nie powróci do chaosu." Vladimir Nabokov

środa, 4 sierpnia 2010

Castle party. Koncertowa uczta - gwarantuję - odmładzająca :)

Trzy dni koncertów na żywo. Średnio 8 - 9 koncertów dziennie. Sceny - wewnętrzny dziedziniec zamku w Bolkowie - scena mała, dziedziniec zewnętrzny - duża scena, mały kościółek w Bolkowie - solowy koncert. My w loży - czyli przy barierce :) Od godziny czternastej do drugiej - trzeciej w nocy :) Muzyka dookoła nas, w nas, rytm, który porywał i nie pozostawiał obojętnym. Oderwanie od rzeczywistości i tylko tu i teraz. Fantastyczne uczucie. Podróż w czasie. Emocje jak narkotyk. Wokół czerń - czerń, która w chinach jest kolorem szczęścia, u Indian kolorem życia, u nas kojarzona jest ze śmiercią. Czerń, która stała się tłem, podkreśleniem wielobarwnych wrażeń. Dziś przekrój (pierwszy dzień) kilka zdjęć z koncertów. 

Bacio di Tosca (koncert w kościele św. Jadwigi) (DE)
 
 
 
 
 
 
Faith And The Muse (USA)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ghotika (JAP)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

4 komentarze:

Mała Mi pisze...

Poszalałaś kochana :) brawo :)

Euforka pisze...

ależ tam musiało być fajnie!

W drodze... pisze...

Oj było, było :) I jeszcze tak naprawdę stamtąd nie przyjechałam - robię zdjęcia, słucham muzyki i nie potrafię się za bardzo wziąć za coś innego ;)

Nivejka pisze...

Akumulatory naładowane muzyczką;)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...