"Albowiem to, co raz zostało zobaczone, nigdy już nie powróci do chaosu." Vladimir Nabokov

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Eden Project i konie Heather Jansch

Tak jak pisałam, dziś zaglądniemy ponownie do Eden Project w Kornwalii. Ale tylko na chwilkę, by odkryć rzeźbę, która jest dziełem Heather Jansch. Artystka, u nas raczej nie znana, tworzy konie w sposób bardzo nie typowy.

Te zwierzęta zawsze były jej pasją, już będąc dzieckiem obserwowała i rysowała je namiętnie. Później ukończyła studia artystyczne i stała się wziętą malarką. Nie dało jej to pełnej satysfakcji. W latach siedemdziesiątych porzuciła więc malarstwo na rzecz rzeźby. Nie chciała jednak naśladować innych i iść utartym torem, poszukiwała formy, która dałaby jej spełnienie i w której mogłaby oddać pełne życia, jej ukochane konie. Pewnego dnia jej syn poszukując drewna na rozpałkę, ściął starą, zdrewniała łodygę dzikiego bluszczu. Wówczas, w powyginanym pędzie, Heather dostrzegła fragment końskiego grzbietu. Dalszych elementów tej końskiej układanki dostarczyło już morze.

Do tej pory powstała już ponad setka koni. Wiele z nich ma naturalną wielkość. Jeden z nich odnalazł swoje miejsce właśnie w Eden Project, w części śródziemnomorskiej. Tam właśnie odkryłam Heather Jansch. Artystka mieszka prawie po sąsiedzku, w Dewon.

Mimo użytego tak nietypowego materiału, jej konie są perfekcyjne pod względem anatomicznym. Artystka doskonale uchwyciła ruch i naturalną grację zwierząt. Jej dzieła otrzymują również swoje unikalne imiona, takie jak: Apollo, Kapitan Cleo, Devon Lad, i.t.d. Osiągają również niebagatelną cenę ponad 50 tysięcy funtów za jednego wierzchowca.










TU można zobaczyć proces tworzenia.

TU znajduje się artykuł i zdjęcia w Mail Online,

a TU strona artystki z galerią jej dzieł.

oraz dwie z wielu jej końskich fotografii, które mnie oczarowały:



9 komentarzy:

AskaG pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
AskaG pisze...

wow, ten konski grzbiet jest przepiekny!!!!
dziekuje za wspanialy post na dobry poczatek tygodnia!!!!

Amisha pisze...

Niesamowite! Cudne wręcz!

Ajka pisze...

Fakt, idealnie odtworzone, ale dla mnie jakies to przerażające jest...

tabu pisze...

Fantastyczne te konie.. jaka oryginalna forma:)piękne

Grasza44 pisze...

Uleńko coś pięknego, uwielbiam konie, ale takiego dzieła to jeszcze nie widziałam. Różne malunki, rzeźby w glinie, różnego rodzaju ryty, ale z suchych gałęzi i konarów, nie spotkałam. Dzięki Ci, że nam pokazujesz nie tylko świat, ludzi i zwierzęta w naturze, ale także dzieła sztuki!!!! Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!!!!!

wkraj pisze...

Jestem pod wrażeniem piękna , proporcji i wielkiego talentu artystki. Konie są niezwykle harmonijnie zbudowane i rzeźby naprawdę odzwierciedlają anatomię tych zwierząt. Po prostu świetne.

Emma pisze...

ale super :))

mama ammara pisze...

No nareszcie udało mi się wejść do Ciebie i nadrobić zaległości (nie takie ogromne - staram się być na bieżąco:)) i proszę co widzę... zupełnie niesamowite!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...