"Albowiem to, co raz zostało zobaczone, nigdy już nie powróci do chaosu." Vladimir Nabokov

wtorek, 22 lutego 2011

Dziękuję Kochane!


Bardzo dziękuję dwóm wspaniałym kobietom i blogerkom, Graszy44 i Creative_Asik, które sprawiły mi ogromną radość przyznając to wyróżnienie " Uli  ciągle w drodze dzięki której mogę zwiedzać te dalsze i bliższe zakątki świata, podziwiać digitalowanie, towarzyszyć myślami w codziennej walce z niesprawiedliwością !"
Bardzo dziękuję!!!

Procedura postępowania z wyróżnieniem wymaga aby:

1. Podziękować za wyróżnienie.
2. Umieścić u siebie link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
3. Umieścić u siebie logo wyróżnień.
4. Przekazać nagrodę do 10 blogów.
5. Umieścić linki do tych blogów.
6. Powiadomić o tym nominowane osoby.
7. Stworzyć listę rzeczy, które czynią mnie szczęśliwą.

Lista rzeczy, które mnie czynią szczęśliwą to: moja ukochana rodzina x100, moje koty x50, podróże, podróże, podróże, książki, książki, hotele, fotografia też kilkaset razy, muzyka i wiele wiele innych, czasem nawet święty spokój, a królestwo bym dała za dzień bez zmartwień :)

Chciałabym tu wyróżnić osoby, które cenię za sposób widzenia i opisywania świata zarówno tego najodleglejszego jak i tego najbliższego bo rodzinnego :) W kolejności zupełnie przypadkowej :)


Pozdrawiam Wszystkich serdecznie :)

14 komentarzy:

blogniedzielny pisze...

dziekuje za wyroznienie :) :)

Ajka pisze...

Ulu, bardzo Ci dziękuję to dla mnie naprawdę wielka radość, że osoba taka jak Ty lubi i ceni mojego bloga :) Mam nadzieję, że się jednak nie pogniewasz, że nie pociągnę tego dalej - nie mam absolutnie motywacji do takich zabaw, przepraszam, raz sie dałam namówić na "Co lubię" i to chyba max moich konkursowych mozliwości :) Zdradz co za bilet no zdradz!!!!

W drodze... pisze...

Nic nie szkodzi :) Rozumiem :) Zdradzę ale jeszcze chwilkę, zrobię parę fotek i napiszę kolejnego posta :) Tym czasem jutro muszę rano do lekarza bo to chyba już zapalenie płuc, później jadę do sąsiedniego miasta z Ines na spotkanie ze znajomym podróżnikiem :)Późnym wieczorkiem wrócę i może dam radę. Ale mówię Ci to jedno wielkie szaleństwo :)

Ajka pisze...

Dla Wielkich Szaleństw warto żyć!! :) Ja w marcu też szaleję, jeśli nic nie wyskoczy nagle, to jestem ponad 3tyg w podróży w 3 krajach:)

W drodze... pisze...

Super :) Przynajmniej będziesz miała znośną pogodę, ja muszę czekać na wakacje czyli szczyt upałów :(

W drodze... pisze...

A może my w tym samym kierunku, bo ja 4 kraje zamierzam w niecały miesiąc :P

Ajka pisze...

U mnie to nie taki znów sekret, jeszcze na blogu nie pisałam, ale Rzym, Paryż, Lizbona i Porto + okolice w których jeszcze dotąd nie byłam

Nivejka pisze...

Dzięki Ula. To kolejny powód do blogowej radości:)
Ilekroć pomyślę o zamknięciu bloga tylekroć przypominam sobie te dowody uznania:)

mama ammara pisze...

Urszulo, bardzo to ważne, radosne i zaszczytne znaleźć się w gronie wyróżnionych przez Ciebie osób. Podziwiam twój talent i siłę, wrażliwość i dobro, pasję i konsekwencję i gdyby nie to, że nie nagradza się tych, którzy nagrodzili - na pewno byłabyś jedną z nagrodzonych przeze mnie - nie po raz pierwszy - osób, bo zabawę pociągnę - miło jest być wyróżnianym i wyróżniającym:). A co do kierunku wyprawy - oczywiście wiem co to będzie :) i tym bardziej potwierdza to twój zapał, pasję, upór i konsekwencje - na przekór losowi, który nie chce Cię rozpieszczać. Pozwól, że serdecznie choć wirtualnie Cię uścisnę.

Ps. No i wylecz się już koniecznie!

creative_asik pisze...

Cała przyjemność po mojej stronie ;)

...ania z jezior.. pisze...

Ulu, przede wszystkim dziękuję Ci, że pomyślałaś również o mnie! Bardzo poruszyło mnie to, kiedy przeczytałam Twoje słowa - nie sądziłam, że nadal lubisz do mnie zaglądać i czytać moje słowa.. ja sama od miesiąca nie bywam prawie wcale w wirtualnym świecie i przyznam, że stęskniłam się za Wami bardzo! Dziś męczy mnie nieznośna bezsenność, dzięki której jednak nadrabiam zaległości..
no właśnie - Ulu, piękne zdjęcia - z ogromnym sentymentem wędruję po znanych mi miejscach, widzianych z Twojej perspektywy.. a stare dworce - to fascynacja i żal.. bywają tak piękne, a niszczeją w cichej samotności zapomniane przez świat..
Kiedyś, kiedy niemalze każdego tygodnia pokonywałam trasę Gdynia - Bydgoszcz - wągrowiec - Skoki zachwycałam sie wieloma opuszczonymi dworcami, w mojej głowie rodził się plan stworzenia specjalnego szlaku rowerowego, biegnącego wzdłuż opuzczonych stacji kolejowych, w ktorych jakże miło byłoby zatrzymać się na schłodzony napój lub swieżą drożdżówkę z owocami lub serem...
Ulu diekuję - cieszę się, że znów Cię odwiedziłam, mam nadzieję, że niebawem będę miała troszkę więcej czasu aby bywać u Ciebie częściej!

Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia!!!

doro pisze...

Bardzo dziękuję, po raz pierwszy ktoś mnie wyróżnił w ten sposób! ;*
Ty powinnaś otrzymać wszelkie możliwe wyróżnienia - za formę bloga, jego treść, za przemyślane, mądre i sprawne technicznie zdjęcia, za teksty i energię. To mi podsunęło myśl, aby stworzyć własne wyróznienie i je puścic w obieg.

Euforka pisze...

dziękuję :*:)

W drodze... pisze...

Kochane dziewczyny :) Zawstydzacie mnie :) Jak najbardziej zasługujecie na wszelakie wyróżnienia, a ja mały robaczek z całego serca tylko to potwierdzam. Dziękuję za tak wiele ciepłych słów :) Co też mnie utwierdza, że warto pisać i pokazywać świat. Ostatnio nie bywałam tak często, i przerwy w pisaniu miałam dłuższe, bo ciągnąca się grypa, walka o moją szkołę zakończona niepowodzeniem nieco wpędzała mnie w dołki.
Ale bardzo się cieszę, że jesteście :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...